Dobry wieczór.
Zaopatrzywszy się w paczkę chusteczek i kubek herbaty z miodem i cytryną, wpadłam pokazać kolejne dziergadło. Dziergadło tak nudne, że miałam go szczerze dosyć już po kilku rzędach. Ale dobrnęłam do końca. I powstał szalik. Taki zwykły, gruby i długi zimowy szalik. Cudowny! Mięciutki, milutki, puchaty i w kolorach, które bardzo lubię. Uwielbiam ten szalik, czekam na zimowy spacer w nim :)
Włóczka – Himalaya Inci Yun (30 dag)
druty – 9 mm
Tę włóczkę polubiłam od razu :)
Miłego wieczoru piątkowego!
Pozdrawiam!


Cieplasty - to widać, choć ja chętniej bym z tym szarym przytulakiem ze zdjęcia pochodziła ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper szalik!
OdpowiedzUsuń na zawszeŚliczny szaliczek :) lubię takie kolory na zimę
OdpowiedzUsuń na zawszesuper szaliczek :)) a Twój koteczek jak zmężniał :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTwarzowy i szalik i kot:)
OdpowiedzUsuń na zawszeWitaj Aniu!
OdpowiedzUsuń na zawszeTu też Ania tylko z Częstochowy,
czy wiesz że zajrzałam tu do Ciebie niedawno zupełnie przypadkiem i gdy zobaczyłam Mirka Czyzykiewicza (na którego koncercie byłam niedawno w Częstochowie) pomyślałam że będę Cię częściej odwiedzać... jeśli pozwolisz oczywiście.
Dlatego przedstawiam się i kłaniam nisko - pozdrawiam serdecznie
Ania
Szalik... Moja 14letnia córka chce zrobić sobie szalik. Ale nie ma kto jej nauczyć jak posługiwać się tymi długimi, ostrymi prętami... Moja żona ma dużo innych umiejętności ale nie robótki na drutach. Moja mama wyczarowywała najróżniejsze kamizelki, sweterki i czapeczki, ale nie zdążyłem od niej nauczyć się niczego po za początkowym nabieraniem (?) na dwa druty... Kombinowałem ostatnio z młodą co z tym można zrobić dalej, ale nic nam nie wyszło, a na pewno nie szalik :)
OdpowiedzUsuń na zawszeCzy mogłabyś podesłać mi jakieś pożyteczne linki dla początkujących? W necie jest tego taka ilość że laikowi trudno trafić na te najbardziej przydatne :(
Moj adres jest w moim profilu.
Pozdrawiam z góry wdzięczny :)))
Fantastyczny szalik! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo podoba mi sie to jak rozkladają sie kolory w szalu . Druty 9mm zawsze robia na mnie wrazenie .
OdpowiedzUsuń na zawszeSwietny ten szal
OdpowiedzUsuń na zawszeSzaliki z reguły są nudnawe w wykonaniu, ale jakie piękne i jakie niezbędne. ;-)
OdpowiedzUsuń na zawszeGutek, może na YouTube najlepiej uda się podpatrzeć. :-)
Takie nudne robótki, to fajne przerywniki :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNa dodatek, gdy jeszcze wychodzą takie piękne, jak Twój szalik i są tak milusie, to tylko sama radość.
Wyglądasz Aniu ślicznie, coraz młodsza, coraz zgrabniejsza.
Uściskaj kociszonka ode mnie (jeśli lubi aż takie czułosci:))
Pozdrawiam, A.
Kasiu ;P (dla mnie jesteś Kasią i już!) Właściwie...patrząc na Twoje zdjęcie... powinnam napisać....Teresko ;)))) :PPP Pozdrawiam Cię serdecznie. Trafiłam tu przypadkiem....bo chciałam pierwszy raz w życiu ulepić pierogi..... ;((( Wpadnę jeszcze ;) Majka
OdpowiedzUsuń na zawszeszalik fajniutki :) tylko dlaczego tu znów kurz i pajęczyny? ;)
OdpowiedzUsuń na zawszewidać ,że milutki ten szalik a otulacz bardzo elegancki.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszeWesołych świąt!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeOj, Aniu odezwij się....
OdpowiedzUsuń na zawszeWszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!! A Ciebie znów nie ma ;(
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper efekt!
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://wmoimmagicznymswiecie-magda.blogspot.com/